Magazyn

Mleczarnia Jerozolimska - wnętrze ze smakiem

Redakcja
04-06-2013 o 11:07
Bar mleczny kojarzy Wam się z ponurą estetyką PRL-u, z siermiężnym i mało estetycznym wystrojem rodem z kultowego "Misia"? Czas porzucić takie skojarzenia, bo nadchodzi nowa era barów mlecznych! Przedstawiamy realizację Pracowni Werner - Mleczarnia Jerozolimska przy ulicy Siennej w Warszawie to miejsce, które zachwyca nowoczesnym, oryginalnym i prawdziwie artystycznym designem. Posiłek w takim barze to prawdziwa uczta nie tylko dla żołądka, ale i dla oka!

Bary mleczne przeżywają swój wielki powrót. Do Mleczarni na Siennej przychodzą ludzie z pobliskich biur i zakładów pracy, a także okoliczni mieszkańcy. To właśnie w porze lunchowo-obiadowej to miejsce wypełniają po brzegi głodni klienci, chcący nie tylko zjeść pożywnie i smacznie, ale także spędzić miło czas w przyjemnej atmosferze.
O niepowtarzalny klimat w Mleczarni Jerozolimskiej zadbała Pracownia Werner. Niezwykle ważne w tym przypadku było zachowanie równowagi między skrajnościami: praktyczną przestrzenią dla ogółu, a artystycznym, designem. Udało się połączyć dwa bieguny i tak powstało wnętrze o niezwykłym charakterze, które przyciąga i intryguje, nikomu nie pozwalając przejść obok obojętnie.
Autorka projektu - Aleksandra Plech o swoim projekcie:

Płyta OSB wizualnie ociepla przestrzeń, jednocześnie stanowiąc tło i kontrast dla autorskiego malarstwa wykonanego przez pracownię Werner. Motywy namalowane na ścianach w nieoczywisty sposób nawiązują do skojarzeń z barem mlecznym. Uwzględniając wymogi funkcjonalne  i walory estetyczne, podłoga została wykonana z żywicy epoksydowej co dodatkowo porządkuje i upraszcza wnętrze lokalu. Powierzchnia ścian jest oddzielona wizualnie od podłogi za pomocą ręcznie namalowanych kropek które pełnią rolę umownego stołu.

W przypadku przestrzeni użytkowych, takich, jak restauracje czy bary niebagatelną rolę pełni odpowiednio dobrane oświetlenie.

Oświetlenie zaprojektowano symetrycznie, w równoległych i prostopadłych pasach co optycznie strefuje przestrzeń. Wyraziste, czarne lampy są kontrastowymi punktami zawieszonymi wjasnym wnętrzu. Wybrany model lamp podkreśla klimat baru mlecznego. - Mówi Aleksandra Plech.
Naszej uwadze nie może umknąć duża krowa wykonana z plexi, zdobiąca ścianę w strefie konsumpcyjnej - to swoisty symbol i element charakterystyczny sieci.
Mleczarnia nie kończy się bowiem na Siennej - to cała sieć barów. Kolejne otwierane lokale (m.in. przy ul. Nowowiejskiej i Emilii Plater w Warszawie) stanowią kontynuację pomysłów Pracowni Werner. To świetna wiadomość dla wszystkich miłośników dobrego designu.
Zdjęcia: Pracownia Werner
Tekst: Paula Ratkiewicz