Magazyn

Funkcjonalność i styl w "wielkiej płycie"

Redakcja
11-06-2013 o 12:36
Mieszkania w tzw. “wielkiej płycie” nie uchodzą za najatrakcyjniejsze miejce do życia. Bloki wznoszone na masową skalę w czasach PRL-u, oprócz nieciekawego wyglądu pozostawiają wiele do życzenia w kwestii mieszkalnej. Priorytetem była szybkość wykonania - jakość pozostawała niestety na szarym końcu. Stąd np. nieprzemyślane i niefunkcjonalne rozmieszczenie pomieszczeń, czy brak staranności przy wykończeniu. Pojawia się jednak pytanie, czy mieszkając w bloku z "wielkiej płyty" jesteśmy skazani na niekomfortowe i nieprzyjazne wnętrze? Jak sprawić, by takie mieszkanie stało się miejscem ze swoim niepowtarzalnym charakterem, estetycznym, nowoczesnym, pięknym? Odpowiedzi na te pytania udzieliła Beata Mikuła - architekt, która podjęła się aranżacji dużego pokoju w mieszkaniu rodem z PRL-u.
Po generalnym remoncie i odpowiedniej aranżacji przestrzeni, ten duży pokój jest wnętrzem nie tylko nowoczesnym i eleganckim, ale przede wszystkim funkcjonalnym. Ta cecha jest niezwykle ważna w przypadku, gdy mieszkanie dzieli ze sobą większa liczba osób.

Beata Mikuła o szczegółach projektu:

W ciągu dnia pokój jest pokojem dziennym służącym całej 6-osobowej rodzinie: rodzice + teściowie + dzieci, pełni też funkcję jadalni, na noc, po zamknięciu drzwi staje się małżeńską sypialnią. W ciągu dnia seniorzy spędzają tu wiele czasu oglądając TV i czytając. (...) W części wypoczynkowej ma się pojawić jeszcze fotel oraz dwa mobilne szklane stoliki. Fotel przy oknie balkonowym będzie wygodnym miejscem do czytania i zamknie strefę wypoczynkową. Jadalnia jest miejscem spożywania posiłków całej rodziny, dlatego wygodny stół wraz z krzesłami został zlokalizowany w pobliżu drzwi, aby skrócić maksymalnie odległość między kuchnią a jadalnią.W ciągu dnia drzwi są otwarte – a ze względu na to, że są to drzwi przesuwane, nie zajmują cennego miejsca w pokoju. Szklana powierzchnia stołu, obijając obraz na ścianie, powiększa i uatrakcyjnia przestrzeń. Tapeta została wzbogacona punktami świetlnymi led.

Nawet elementy dekoracyjne zostały tu dokładnie przemyślane, tak, aby nie tylko dodawały uroku wnętrzu, ale także były praktyczne i jak najlepiej służyły mieszkańcom:

Gospodarze chcieli oddzielić jadalnię od strefy wypoczynkowej- sugerowali mebel-barek. Ostatecznie przestrzeń pokoju została podzielona mobilną przegrodą: lampą-zasłoną. Mobilna dekoracja ozdabia i dzieli przestrzeń jednocześnie nie ograniczając przestrzeni - na dodatek w razie potrzeby można ją podpiąć i wysunąć stół na środek pokoju. Wieczorem dekoracja wyposażona w lampę służy jako dekoracyjne nastrojowe oświetlenie.
Wybrane ściany zostały wykończone szarym dekoracyjnym wymalowaniem, natomiast wszystkie pozostałe wykończono szaro-fioletową farbą z brokatem. W pokoju, który nie był remontowany od 30 lat i straszył przeszłością PRL-u nagle powiało nowoczesnością. Wszystkie przypisane pomieszczeniu zadania zostały zrealizowane w 100%.  - Mówi Beata Mikuła.

Mieszkanie w starym bloku to prawdziwe wyzwanie dla architekta wnętrz. Nie ma jednak rzeczy niemożliwych - nawet pokój w "wielkiej płycie" może stać się prawdziwie stylowym i eleganckim pomieszczeniem, wystarczy odrobina chęci oraz kreatywności, a wnętrze zmieni się nie do poznania!
Zdjęcia i konsultacja: Beata Mikuła, BM Wnętrza
Tekst: Paula Ratkiewicz