Magazyn

Jak urządzić pierwszy pokój dziecka

Redakcja
12-08-2013 o 10:34

Dziecko, pojawiając się w domu, wprowadza do niego istną rewolucję. Zadbać należy o każdy szczegół, aby nasza pociecha czuć się mogła jak najlepiej i abyśmy my spokojni byli o jego bezpieczeństwo na co dzień. Własny pokoik dziecka to jego małe królestwo, o którego aranżacje zadbać należy szczególnie. Do wystroju tego wnętrza podejść należy z głową, biorąc pod uwagę wszystkie czynniki praktyczne, co nie oznacza, że ucierpieć musi na tym strona estetyczna. Umiejętne połączenie obu tych płaszczyzn da efekt doskonały!

Zdjęcie: MEBLIK

Przed podjęciem jakichkolwiek działań warto sporządzić plan, dzieląc pokój na kilka podstawowych stref. Strefa snu, karmienia, przewijania, zabawy, przechowywania, później dojdzie także strefa nauki, gdzie maluch odrabiać będzie lekcje a także rysować, malować, wyklejać itp.
Łóżeczko nie powinno stać bezpośrednio przy oknie, ani kaloryferze, tak, aby miejsce, gdzie najczęsciej przebywa noworodek zachowywało stałą, umiarkowaną temperaturę, a także niedostępne było dla przeciągów. W strefie snu i przewijania stać powinna nieduża lampka dająca przygaszone, ciepłe światło. Ułatwi nam ona nocną opiekę nad dzieckiem bez zapalania sufitowego oświetlenia, które natychmiast rozbudziłoby naszą pociechę.
Bardzo ważną strefą jest miejsce przechowywania. Są to szafy, półki, szuflady, a także specjalne miejsce na zabawki. Warto postawić tu na praktyczność i przestrzeń, a przede wszystkim dopasowanie do indywidualnych potrzeb. Należy także pomyśleć, że kiedy dziecko będzie starsze, uczyć go będziemy samodzielnego porządku. Świetnie sprawdzają się tu duże kosze i pudełka na zabawki, do których maluch z łatwością będzie mógł wrzucić nieużywane aktualnie pluszaki, samochodziki, czy lalki.
Zdjęcie: MEBLIK

“Dzieci rosną jak na drożdżach” - nie bez powodu ukształtowało się takie powiedzenie. Aranżując przestrzeń dla swojego malucha, należy wziąć pod uwagę, jak szybko nasze dziecko będzie się zmieniać. Nie warto więc inwestować w meble przystosowane do jednej grupy wiekowej. Najbezpieczniej (i najoszczędniej) jest postawić na klasykę. Solidne mebelki o neutralnej formie i kolorze posłużą nam na lata. Wszelką kreatywność należy pozostawić na dobieranie dodatków: firanek, pościeli, poduszek, obrazków na ściany, dywaników, czy naklejek na meble. Te elementy łatwo można wymienić i w przyszłości nasze dziecko samo bedzie mogło decydować, czy woli cukierkowo różowe dodatki, czy może soczysto zielone oraz bohater z jakiej bajki ma widnieć na jego ścianie czy pościeli.

Przy całym tym harmiderze, rodzice często zapominają o swojej wygodzie. A przecież szczęśliwi mama i tata to szczęśliwe dziecko. Czyż nie? Warto zadbać więc o wygodny fotel ustawiony przy łóżeczku, w którym można nie tylko karmić malucha, ale także w spokoju oddawać się błogiemu patrzeniu na śpiącą pociechę. Dla własnego komfortu warto wyznaczyć także specjalne miejsce, w którym ustawimy przewijak, przestrzeń ta nie powinna krępować ruchów, oraz mieć w swoim zasięgu pojemnik na pieluchy, ułatwi to pracę rodzicom i sprawi, że przewijanie stanie się dużo prostrze i bardziej zorganizowane. Jeżeli pokoik jest nieduży, dobrym rozwiązaniem okaże sie przewijak nakładany na łóżeczko, dzięki któremu nie tylko zaoszczędzimy cenne miejsce, ale także zyskamy na wygodzie.
Tekst: Paula Ratkiewicz
Zdjęcia: serwis Domideco.pl, firma MEBLIK