Magazyn

Wykorzystaj ścianę nad blatem roboczym

Redakcja
30-09-2013 o 20:55
Na świecie coraz częściej mówi się o projektowaniu ekologicznym i ergonomicznym. Mieszkania są małe, co sprawia, że tak architektom jak użytkownikom zależy na maksymalnym wykorzystaniu i zagospodarowaniu przestrzeni. Nie inaczej dzieje się z, nieco dotychczas zaniedbywaną, przestrzenią między kuchennym blatem roboczym a szafkami wiszącymi. Coraz częściej przestaje ona być jedynie płaską powierzchnią, a umieszczane są na niej różne udogodnienia.
Po pierwsze - reling

To dość tani, a zarazem efektywny i łatwy w utrzymaniu w czystości sposób na zagospodarowanie tego niewielkiego kawałka ściany nad blatem roboczym. Można na nim wieszać ręczniki, ściereczki oraz różnorakie kuchenne utensylia. Dostępne są także listwy montowane bezpośrednio w ścianie, umożliwiające zahaczanie o nie w dowolnym miejscu np. wieszaka na butelkę z winem czy ażurowej tacki na gąbkę i płyn do mycia naczyń. Oprócz tego możemy zamontować bardzo specjalistyczne relingi, których funkcja jest zdeterminowana przez producenta - służą np. do przechowywania noży kuchennych czy przypraw.
Po drugie - kontakty i włączniki

Ponieważ na blacie roboczym wykonywane są różnorakie czynności związane z przygotowywaniem posiłków, oczywistym jest korzystanie z takich urządzeń jak blendery, miksery, ekspresy do kawy czy elektryczne czajniki. W projektach starych domów zazwyczaj nie uwzględniało się kontaktów w takim miejscu gdyż, przede wszystkim, nie używano tak wiele elektroniki, a ponadto kontakty przeważnie nie posiadały osłony i łatwo można było je zachlapać. Włącznik światła w takim miejscu jest bezpośrednio związany z, coraz częściej montowanym pod szafkami wiszącymi, bezpośrednim oświetleniem blatu roboczego.
Po trzecie - książki

Książki w kuchni to dla niektórych dyskusyjny element wystroju, ale z drugiej strony - gdzie trzymać przepisy, jak nie tu? Można po nie bardzo szybko sięgnąć, a co więcej, istnieją takie systemy zabudowy, gdzie oprócz wąskiej półki na książki znajdziemy także miejsce, aby ją rozłożyć i umocować tak, żeby kartki same się nie przewracały, dzięki czemu ciągle mamy oko na interesujący nas przepis. A ci, którzy boją się zachlapania swoich zbiorów - zawsze mogą schować je w gustowne pudełka.
Po czwarte - wyobraźnia i własne potrzeby

Nie istnieje żaden idealny sposób na zagospodarowanie jakiejkolwiek przestrzeni, również tej nad blatem roboczym. Niektórzy traktują ją jedynie w sposób dekoracyjny, który także nie musi być nudny - można wieszać tam zdjęcia, pocztówki, albo umieścić szybę ze szkła hartowanego i wsypywać za nią różne produkty tworząc ciekawe obrazy. Najważniejsze to jasno zdefiniować swoje potrzeby i dążyć do ich zaspokojenia, aby korzystanie z kuchni było przyjemnością.
Zdjęcia: serwis domideco.pl
Tekst: Aneta Rumińska